www.udsugningsanlagqi.tk Home

Psy mają swoją taksówkę

Chcesz zawieźć wielkiego bernardyna do lekarza, albo dostarczyć kocią narzeczoną dla swojego supermęskiego kocura?

Dzwonisz do jednej, drugiej korporacji, szukasz auta dla swojego ulubieńca - i jest problem.

Ani w Radio-Taxi, ani w Lajkoniku, MPT, czy Wawel-Taxi nie ma samochodu, który ma sporo miejsca tylko zwierzaka. Na dodatek wielu taksówkarzy nie chce słyszeć o wspólnej podróży z czworonogiem. To ma się zmienić.
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

Psy też mają prawo do randek



Po raz pierwszy we Francji agencja matrymonialna dla... psów organizuje "speed dating", czyli tak zwane "szybkie randki".

W ciągu jednego popołudnia każde zwierze spotka kilkadziesiąt innych czworonogów, w poszukiwaniu... miłości od pierwszego wejrzenia!
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

Czy ginekolog musiał zabić psa?

Na trzy tysiące złotych grzywny skazał sąd grodzki w Łodzi lekarza Andrzeja D., oskarżonego o zastrzelenie psa, który zaatakował jego psa podczas rodzinnej wycieczki rowerowej. Lekarz miał pozwolenie na broń.

(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

Lepiej spać z psem niż nie myć rąk

Śpiąc z psem nie przejmiesz od niego tyle zarazków, co nie myjąc rąk po zabawie z nim - uważają weterynarze z USA. Pracę na ten temat publikuje pismo "American Journal of Veterinary Research".

Jak zaobserwowali naukowcy z University of Tennessee, niemal połowa właścicieli psów dzieli się ze swoimi ulubieńcami jedzeniem, a ponad połowa śpi z nimi lub pozwala im się lizać po twarzy.
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

10 godzin w schronisku za spalenie psa



16-letni Stanisław S. i jego 15-letni kolega Piotr D. za okrutne zabicie psa zostali skazani na poprawczak. Ale tylko w zawieszeniu. Mają też przepracować 10 godzin w schronisku dla zwierząt.

Wyrok wydał dziś sąd rodzinny i dla nieletnich w Lublinie. Praca w schronisku to jedyna dolegliwość, która spotka oprawców za pastwienie się nad zwierzęciem.
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

Agresywny amstaff pogryzł kobietę



Sprawa dotkliwego pogryzienia pani Moniki przez kilkunastomiesięczną sukę znalazła swój finał w sądzie. Kobiecie założono 30 szwów. Straciła czucie w ręku. Opiekun Sary twierdzi, że to nie jego wina. Grozi mu do roku więzienia.

Ona dosłownie rzuciła się na mnie. Powaliła na ziemię. Rozszarpała mi kurtkę i rzucała się do szyi. Zasłaniałam się ręką. Od razu zalałam się krwią - opowiada pani Monika.
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)
_________________

Lancelot sklonowany pies

W połowie ubiegłego roku informowaliśmy o nowej firmie Bioarts International, która w porozumieniu z koreańskimi naukowcami jako pierwsza zaczęła oferować komercyjne klonowanie zwierząt domowych na zamówienie. Serwis ten nosi nazwę “Best Friends Again” (”Przywracanie Najlepszych Przyjaciół”). Wygląda na to, że pierwsze zamówienie zostało właśnie zrealizowane. Nina i Edgar Otto z miejscowości Boca Raton na słonecznej Florydzie przed kilkoma dniami odebrali z lotniska Miami International swojego maleńkiego 3-miesięcznego labradorka Lancelota Encore, którego DNA jest wierną kopią ich własnego pupila, który zmarł na raka na początku stycznia 2008 roku.
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

Mężczyzna pogryziony przez psa zmarł na wściekliznę

Mężczyzna pogryziony przez psa zmarł na wściekliznę Indonezyjczyk zmarł na wściekliznę po tym jak został pogryziony przez psa na popularnej wśród turystów wyspie Bali - podały miejscowe władze. 28-letni mężczyzna z nadmorskiego miasta Kuta zmarł w grudniu ubiegłego roku, dwa miesiące po pogryzieniu przez bezpańskiego psa.
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

Kryzys zagląda do psich misek




W Azylu, bialskim schronisku dla bezdomnych zwierząt, jest ich więcej, niż planowano. Mniejsze są za to niż potrzeba fundusze na utrzymanie podopiecznych schroniska.

Adopcja wirtualna

Miłośnicy zwierząt mogą płacić na utrzymanie konkretnego psa, który znajduje się w Azylu. Wystarczy wejść na stronę internetową schroniska http://bialapodlaska.schronisko.net/ i wybrać psa do wirtualnej adopcji. "Azyl” czeka także na karmę, konserwy, kołdry, koce, garnki (mogą być używane) ale głównie potrzebne są pieniądze
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

W Dzień Kota rasowce zarabiały na dachowce

Program TVP Warszawa "Mój pies i inne zwierzaki" i łódzka lekarz weterynarii Anna Mróz zdobyli tytuł Kociarza Roku 2008. W kategorii Instytucja zwyciężyła Fundacja Viva!
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

17 Luty 2009 Dziś Światowy Dzień Kota


W starożytnym Egipcie koty codziennie miały swoje święto. Dziś na całym świecie kota głaszcze się częściej 17 lutego.

Okoliczności ustanowienia tego święta są owiane tajemnicą. Idea uczczenia kotów powstała najprawdopodobniej we Włoszech. Koty ze wszystkich miast świata najbardziej
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

Czterem łapom na ratunek

Okaleczone, gwałcone, bite, głodzone i przetrzymywane w strasznych warunkach zwierzęta – czy mają szansę na normalne życie? Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych EMIR daje im na to szansę.

Do fundacji EMIR trafiają przypadki skrajnego znęcania się nad zwierzętami. Czasem są to byli mieszkańcy pseudoschronisk lub pseudohodowli, czasem psy wyrzucone z pędzącego samochodu, a niekiedy również ofiary bestialstwa swoich właścicieli. Organizacja poddaje je operacjom ratującym zdrowie, a nierzadko nawet życie, odkarmia do tego stopnia wychudzone psiaki, że często przypominają szkielety. Gdy dochodzą do zdrowia poszukuje się dla nich odpowiedniego domu, takiego w którym naprawdę będą kochane.
(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

Kocie skóry nie na sprzedaż



Jeśli kot błąka się po okolicy, myśliwy może a nawet powinien go odstrzelić

- usłyszeliśmy wczoraj w prokuraturze. Tyle że takie zwierzę należy zutylizować, a nie sprzedawać z niego skórę - twierdzą weterynarze. Co więcej, taki handel jest zakazany w krajach Unii.

Wczoraj rano akta sprawy "kociej skóry”, którą kupiliśmy w ubiegłym tygodniu w centrum Biłgoraja, trafiły do tamtejszej Prokuratury Rejonowej.

(więcej na stronie głównej TASDJ*PL)

W ratuszu mają kota "na etacie"



Polkowiczanie załatwiający sprawy w ratuszu, nie powinni się zdziwić, kiedy drogę przebiegnie im kotka. - To nasz mruczek przy urzędzie - śmieją się pracownicy. Wszyscy bardzo lubią tego zwierzaka.

Jak ma na imię? Urzędnicy właściwie nie mają pojęcia. Raz mówią na nią Gruba, innym razem Kicia. Ktoś inny wymyśla dla niej nowe imię na poczekaniu.
(więcej na stronie głownej TASDJ*PL)

0 12 3 4 5 6
 
www.udsugningsanlagqi.tk